Lekcja 8

EB.

<p …

EB.

Cisza. Brak dźwięku. Pauza.

Pauzy są równie ważne, jak nuty  i tak samo dokładnie należy je wyliczać. Trzeba przy tym pamiętać, że dźwięk nie kończy się w momencie puszczenia klawisza, a tym bardziej nie w momencie ustania ruchu smyczka. W fortepianie tłumik opada, kiedy puszczamy klawisz, ale dźwięk wybrzmiewa jeszcze przez moment, w wiolonczeli  słychać to jeszcze wyraźniej. Nuta zagrana przed następną nutą jest więc odrobinę dłuższa, niż ta przed pauzą.

Na lekcji ósmej  gram „Song of The Wind” , starając się, żeby grać smyczkiem długim i mocnym i żeby pauzy brzmiały tak samo dobrze, jak dźwięki.

Jak mi to wychodzi można posłuchać tutaj (ale nad tym utworem muszę jeszcze popracować. Dużo popracować. Naprawdę, mnóstwo pracy) :

Wiolonczela

Cisza. To jest świetny pomysł, żeby grała ciszę. Jestem za. Popieram. Najlepsza byłaby jedna długa, wyraźna pauza przez całą lekcję, ale zdaje mi się, że nie ma na to najmniejszych szans. Niestety.

„Przepięknie grają ciszę nienaciśnięte klawisze i struny niedotknięte też ciszę grają pięknie…”